Polska / Poland Visit

A special note to my Polish readers:

Specjalna wiadomość do moich polskich czytelników: 

Piszę to w języku angielskim, a moja tłumaczka przekłada moje słowa na język polski. 

Chciałabym podziękować Wam wszystkim za to, że moje książki, Bóg nigdy nie mruga i Jesteś cudem, już od roku są bestsellerami w Polsce. Okazaliście mi wielką życzliwość. Moje serce wypełnia duma za każdym razem, kiedy widzę, że wciąż są na liście Top 40 książek Empiku. 

Moja zeszłoroczna wizyta w Krakowie i Warszawie była wspaniała. Dzięki Wam poczułam się jak w domu. Dlatego wracam do Was w listopadzie. Szczegółowe informacje na temat mojej podróży znajdziecie na facebookowym profilu Wydawnictwa Insignis, mojego polskiego wydawcy. Będzie ich więcej bliżej terminu mojego przyjazdu.


Nie mogę się doczekać, aż spotkam się z Wami w jeszcze większym gronie w Krakowie i Warszawie. Szykuję się też na pyszne polskie jedzenie. Najlepsze pierogi na świecie. Najlepsze zupy na świecie. Piękno Krakowa wciąż porusza moje serce. Siła i determinacja mieszkańców Warszawy wciąż poruszają moją duszę. 

Ściskam Was wszystkich! 

- Regina 

The English translation:

I am writing this in English and then translating it into Polish with the help of my friend, Olga, who is my Polish translator.

I want to thank all of you for making my books, God Never Blinks and Be the Miracle, best sellers all year long in Poland. You are so kind to me. My heart soars every time I see that they are still in Empik’s Top 40 books.

My visit last year to Cracow and Warsaw was wonderful. You made me feel welcome and at home. That is why I am returning in November. You can find details about my trip on Facebook at Wydawnictwo Insignis, the page of my Polish publisher. There will be updates as we get closer to my arrival.

I am looking forward to meeting more of you this time in Cracow and Warsaw. I’m also looking forward to your great food. The best pierogies ever. The best soups ever. The beauty of Cracow has never left my heart. The strength and determination of the people of Warsaw have never left my soul.

Hugs to you all!

- Regina